Jak uchronić się przed następstwami kradzieży narzędzi z placu budowy?

Grudzień 27, 2020

Ubezpieczenie dla Budowlańca.

W poprzednim wpisie podpowiedzieliśmy na co zwrócić uwagę przy zawieraniu „firmowej” polisy OC, teraz podpowiemy, jak ochronić swój majątek, skupiając się na modelu pracy fachowca, który dojeżdża do Klienta ze swoim sprzętem.

Jak zawsze polecamy skupić się na kilku towarzystwach ubezpieczeniowych – w przypadku majątku na polskim rynku karty rozdają trzej gracze: PZU – jako narodowy ubezpieczyciel, Warta – którą cechuje niemiecka jakość, oraz trzeci ubezpieczyciel ale go nie lubimy przez ciągłe problemy z likwidacją szkód zalaniowych dlatego uznajmy, że są dwa wiodące towarzystwa ?.

Zarówno w jednym jak i w drugim towarzystwie możemy wybrać wariant ubezpieczenia od ryzyk nazwanych lub od wszystkich ryzyk, drugi wariant jest droższy, ale różnica jest znaczna, dlatego polecamy wybrać wariant od wszystkich ryzyk (analogicznie proponujemy postępować w ubezpieczeniach samochodu jak i mieszkania). Zainteresowanych odsyłamy do ogólnych warunków ubezpieczenia, tutaj jedynie krótko – zakres ochrony w wariancie od wszystkich ryzyk jest znacznie szerszy – ograniczają go jedynie wyłączenia odpowiedzialności.

W obu wariantach możemy ubezpieczyć sprzęt w magazynie firmy od ognia, kradzieży, zalania – jest to standard z bardzo podobnymi zakresami odpowiedzialności, nas jednak interesuje sprzęt w samochodzie, który zostawiamy pod domem Klienta, na niezabezpieczonym parkingu – tak jak ma to miejsce w 99% prac wykonywanych przez „budowlańców”.

W PZU jak i w Warcie interesujące nas ubezpieczenie składa się z Klauzul dodatkowych. W PZU warto wspomnieć o dwóch klauzulach:

1. KLAUZULA MIEJSCA UBEZPIECZENIA (LOKALIZACJI)
2. KLAUZULA SPRZĘTU PRZENOŚNEGO, W TYM TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH, POZA MIEJSCEM UBEZPIECZENIA

Pierwsza z nich ma za zadanie objęcie ochroną mienia, które pozostawicie u Klienta „na robocie”, a druga dotyczy sprzętu elektronicznego (definicja sprzętu również jest zawarta w OWU) m.in. w samochodzie.
Warta, posiada klauzulę nr 1, która wprost mówi o mieniu poza miejscem ubezpieczenia. W naszej ocenie zakres jest tutaj szerszy niż w PZU, ponieważ nie ma ograniczenia dotyczącego miejsca – terytorialnie zakres obejmuje całą Polskę, a w PZU trzeba podać lokalizację, która dodatkowo musi zostać potwierdzona stosowną umową wykonania usługi.

Często, na facebook`owych grupach tematycznych, fachowcy dzielą się smutnymi informacjami dotyczącymi kradzieży sprzętu – w większości przypadków powyższe klauzule pomogą otrzeć łzy, po utracie narzędzi.

Podsumowując, niniejszy wpis nie wyczerpuje w najmniejszym stopniu tematyki ubezpieczeń dla małych i średnich firm, ma on na celu jedynie wskazanie „budowlańcom” jakie pytanie należy zadać Agentowi Ubezpieczeniowemu przy wyborze odpowiedniego ubezpieczenia. Polisa OC (opisana w poprzednim wpisie) + klauzula obejmująca swoją ochroną sprzęt poza siedzibą firmy – jest to budowlane „must have”. Żaden fachowiec prowadzący własną działalność, nie powinien wychodzić z domu bez takiej polisy. Oczywiście, ubezpieczenia zmieniają się nieustannie, ten tekst piszemy w grudniu 2020 i zapewne nie później niż za pół roku, klauzule zmienią nie tylko swoje nazwy, ale i zakresy… dlatego warto mieć kontakt z rzetelnym Agentem Ubezpieczeniowym, który nie tylko zadrukuje czystą kartkę papieru i zainkasuje składkę, ale również przygotuje ubezpieczenie skrojone pod daną firmę, a co najważniejsze wytłumaczy zakres polisy tak, aby ubezpieczony posiadał świadomość w jakim zakresie jest chroniony.

Wszystkiego dobrego w 2021 roku życzy zespół Lakus!